Ksišżka
Wolność do trzymania za mordę
data wydania:
29 czerwca 2007
ISBN: 9788360504369
cena: 21,95 zł
wymiary: 125 x 195
liczba stron: 144
oprawa: miękka
Najczarniejsze wizje gospodarki, rtg życia politycznego, demaskacja absurdów codzienności, to wszystko, czego możemy spodziewać się po kolejnym tomie felietonów Janusza Korwin-Mikkego.
Janusz Korwin-Mikke pisze o imbecylach, nieukach i o NICH. O tym, dlaczego mamy drogie mięso, kłopoty z sąsiadami i komisje ds. prywatyzacji. O ciepłych bułeczkach i podatku 103%, który musiała zapłacić autorka "Fizi Pończoszanki".
Recenzje
2007-09-25
Janusz Korwin-Mikke to niezwykle barwna postać na polskiej scenie politycznej. Chociaż w gruncie rzeczy to zdanie nie jest do końca prawdziwe, bo przecież od dłuższego już czasu nie ma on wielkiego wpływu na to co dzieje się w kraju, znajdując się na obrzeżach tejże sceny. Jego ugrupowanie nie cieszy się wystarczającym poparciem społecznym, żeby przekroczyć 5% próg wyborczy. Młodzi Polacy mogą nie pamiętać jego wystąpień sprzed kilkunastu lat w parlamencie, bardziej kojarzony może być jako prasowy komentator życia politycznego, gospodarczego i społecznego. Na książkę "Wolność do trzymania za mordę" składa się właśnie zbiór felietonów, publikowanych w ciągu kilku ostatnich lat na łamach m.in. Angory i Dziennika Polskiego.
2007-09-25
W drugiej połowie XX wieku, w Ameryce, grupa dziennikarzy (w dużej mierze skupionych wokół redakcji tamtejszego „Playboya”) stworzyła dyskordianizm, „dowcip przebrany za religię” lub – jak wolą inni – „religię udającą dowcip”. Ich twór obrazować miał przeładowanie absurdem charakterystyczne nie tylko dla dyskordianizmu, ale dla religii w ogóle.
Kiedy czyta się felietony Janusza Korwin-Mikkego, to skojarzenie z „Principia Discordia” jest nieodparte. Różnica tylko w przedmiocie. Otóż mamy tutaj do czynienia z opisem absurdalnego działania polityków (zamiast kapłanów) w III Rzeczpospolitej. W efekcie autor próbuje ukazać jak wielką pomyłką, przekłamaniem, nielogicznością i głupotą jest demokracja (nazywana przezeń „d***kracją”).
2008-06-06
„Wolność do trzymania za mordę” to zbiór tekstów opublikowanych w prasie w ostatnich latach. Tematyka i forma felietonów nie są niespodzianką – autor zajmuje się problematyką wolnościową a pióro ma świetne i cięte.

























