Recenzja

Cooltura o Ogniu i Wodzie

Pauline Rowson - Ogień i woda

 

Jedynie przyjaciel Jacka Adam Greene zaczyna coś podejrzewać. Nieświadomy ryzyka zostaje wkrótce wplątany w tajemniczą i niebezpieczną grę pozorów. Odsłonięcie skrywanej od lat tajemnicy zmusza Adama do zmierzenia się z własną mroczną przeszłością. Wie, że już nie może się cofnąć, że musi odkryć prawdę bez względu na stawkę…

Rowson nie daje nam łatwej lektury, w której wszystko wyłożone jest na tacy. Seria morderstw i tajemniczych zgonów z każdą stroną przybiera na sile - trup sieje się gęsto rozwiązanie zagadki miast być coraz bliżej oddala się aż do niesamowitego finału.

Ciekawe, że Rowson nie tworzy jakiegoś super bohatera - niestrudzonego angielskiego detektywa, który idealnie pasowałby do wiecznie zachmurzonych krajobrazów “Ognia i wody”. Nie - tu rolę główną gra artysta samouk - Adam Greene, który sam próbuje rozwiązać tajemniczą sprawę zgonów strażaków z wybrzeża. Choć brakuje mu wielu detektywistycznych umiejętności, które wydawać by się mogło, są częścią angielskiego DNA odziedziczonego po sławnych przodkach - chłopak daje radę. Dzięki takiemu zabiegowi czytelnik wciela się w jego skórę - wiedząc to, co wie on i tylko śledząc uważnie wszystkie tropy odkryje tajemnicę, jaką kryje pozornie ciche miasteczko.

Dodatkowym atutem książki jest świetne tłumaczenie całego kryminału, przez co możemy dokładnie zapoznać się z ciekawym (a co za tym idzie nienudnym) stylem autorki :) Mam nadzieję, że Ogień i Woda to tylko kolejna z serii ciekawych książek Rowson, których nie zabraknie nam na czas długi.


Recenzja: Tomasz Albecki, Cooltura.pl

Kryminalistyka Grabarz Polski Paradoks Dziennik Literacki Kalio czyta
Konflikty Prowincjonalne Nauczycielstwo Gildia Modowo Swiat ELit
Arsenał Secretum Fashion Doctors Przy Kominku Arena Horror
Zbrodniawbibliotece Matras Creatio.art.pl Unreal Fanatsy